Głodził cztery psy. Odpowie przed sądem

Do roku pozbawienia wolności grozi mieszkańcowi gminy Szamotuły za znęcanie się nad zwierzętami. „Pogotowie dla Zwierząt” odebrało Krzysztofowi S. cztery psy. Pomimo że właściciel nie należy do osób biednych i stać go na zapewnienie zwierzętom niezbędnego minimum - dobrej budy i pożywnej karmy, nie zapewnił im należytych warunków bytowania. Doprowadził czworonogi do skrajnego wyczerpania i wychudzenia. Nie podawał im wody, a rację żywieniową zwierząt stanowiła… kukurydza. Za swoje zachowanie mężczyzna odpowie przed sądem.

22 października „Pogotowie dla Zwierząt” przeprowadziło kontrolę na posesji należącej do Krzysztofa S. w jednej z miejscowości pod Szamotułami. Z informacji uzyskanych od osób zgłaszających wynikało, że zwierzęta utrzymywane są w rażących warunkach bytowania. Potwierdziło się niestety najgorsze. Krzysztof S., właściciel zwierząt, przez dobrych kilka miesięcy zaniedbywał i znęcał się nad czterema psami. Zwierzęta utrzymywane były na krótkich łańcuchach, bez możliwości bezbłędnego ruchu. Nie miały schronienia przed wiatrem, deszczem i zimnem, nie posiadały stałego dostępu do wody oraz pożywienia. Dwa psy były mocno wychudzone, pozbawione były tkanki mięśniowej. Posiadały widoczne żebra, wystające guzy miednicy i kości biodrowe świadczące o zaawansowanym stanie kacheksji. Proces chorobowy na skórze psów w postaci świerzbu, trwał co najmniej od kilku miesięcy. Bardzo liczne pasożyty obecne na ich sierści świadczyły o silnym zapchleniu. U jednego z psów stwierdzono złamanie tylnej kończyny. – Pies ciągnął ja za sobą, co sprawiało mu ból. Z relacji właściciela wynikało, iż osobiście nastawiał ją psu, od razu po złamaniu, bez pomocy lekarza weterynarii. Sam jednak stwierdził, że na niewiele się to zdało, bo „kończyna nie zrosła się tak jak miała” – mówi Grzegorz Bielawski, prezes „Pogotowia dla Zwierząt”. Wokół miejsca bytowania psów zalegały różnego pochodzenia materiały, śmieci oraz elementy niebezpieczne.

Podczas kontroli właściciel nie posiadał karmy . Krzysztof S. stwierdził, iż skończyła się dzień wcześniej. Nie potrafił jednak okazać pojemnika lub worka po niej, mimo że od kilku dni przed kontrolą nikt z posesji nie wywoził nieczystości. – Z tego, co udało się zaobserwować, zwierzęta żywiły się jedynie kukurydzą. Pobierały ten pokarm przy kontrolujących. Kukurydza widoczna była także w odchodach psów – mówi Grzegorz Bielawski z „Pogotowia dla Zwierząt”.

Po odebraniu zwierząt właścicielowi nakarmiono je, podano wodę i zawieziono do weterynarza. Zwierzęta pobierały pożywienie bardzo łapczywie, co świadczy o braku ich właściwego karmienia. Przywiązanie psa na krótkiej uwięzi do drzwi wejściowych, płotu, bez dostępu do wody, właściwego schronienia przed warunkami atmosferycznymi oraz stwierdzone przy odbiorze wychudzenie psów i stan choroby jednego z nich jest łamaniem przepisów ustawy o ochronie zwierząt – wyjaśnia Grzegorz Bielawski.

Psy przekazano do schroniska dla zwierząt w Przyborówku. „Pogotowie dla Zwierząt” wystąpiło do burmistrza Szamotuł z wnioskiem o wydanie decyzji administracyjnej w sprawie czasowego odebrania psów. Niebawem złoży także zawiadomienie o znęcaniu się nad psami przez ich właściciela. Mężczyźnie grozi kara do roku pozbawienia wolności.

Psiaki szukają teraz przytulnego domu i nowych, kochających właścicieli. Chętnych do adopcji prosimy o kontakt pod numerem telefonu 513 569 791.

Na posesji Krzysztofa S. panował bałagan. Porozrzucane niebezpieczne elementy zagrażały zdrowiu i utracie życia psów.


Misiu był silnie zapchlony. Stwierdzono u niego silne zmiany skórne.

Gwiazdka nie miała się gdzie schronić. W czasie deszczu chowała się jedynie pod drzwiami, które w każdej chwili mogły runąć.

Gwiazdka nie miała się gdzie schronić. W czasie deszczu chowała się jedynie pod drzwiami, które w każdej chwili mogły runąć. 

15-letni Kajtek miał źle zrośniętą kończynę. Właściciel sam mu ją nastawił.

W kale zwierząt zauważono nieprzetrawioną kukurydzę.

4-letni Rex przywiązany był przez cały czas przy bramie wjazdowej na posesję. Od dłuższego czasu nie pobierał pokarmu.


Komentarze
Dodaj nowy
oczko   |2011-11-20 23:26:26
Łajza powinien płacić za leczenie i utrzymanie psó do czasu zanlezienia im dobrych domów. A SYNKA NA ŁĄŃCUCH DO PŁOTY BO TŁUSTY TAKI
xxxxd  - Zwierzaki   |2012-01-12 14:26:06
Ci ludzie są nie normalni. Dlaczego na tym świecie jest tylu ludzi którzy nie umieją pomyśleć. Zwierzęta też mają uczucia, ZROZUMCIE TO WREŚCIE i przestańcie je tak traktować. To jest skandaliczne ;(
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."